niedziela, 29 września 2013

dobro powraca

Warto, warto starać się być dobrym dla innych. Nie ukrywam, że czasem zdarzają się chwile zwątpienia, że czasem trafia się na ludzi perfidnie wykorzystujących czyjąś dobroć. Można wtedy poczuć się oszukanym, wykorzystanym i zastanawiać się nad sensem dzielenia się z innymi. Nie wiem co na to poradzić. Jedynym wyjściem jest umiejętność odmawiania, ocenianie sytuacji. Ale o ciemnej stronie dawania może innym razem bo nie to jest tematem. Tematem jest radość, radość ogromna z tego, że można coś dać i coś dostać. Tak, tak, na pewno usłyszę, że pomoc jest bezinteresowna, że szczera nie żąda wdzięczności. Ja nie mówię o tym, że ktoś ma coś oddawać. Chodzi o to żeby pomagając czuć się docenioną osobą, czuć, że robi się coś dobrego. Takie uczucie daje jeszcze więcej energii do kolejnych działań. Dość często takie uczucie przychodzi nawet nie od osoby, której się pomaga. Po prostu nagle, na swej drodze spotykasz ludzi wspaniałych, ciepłych, którzy interesują się również Twoim losem, kiedy płaczesz czują ten sam ból co Ty i nie odłożą słuchawki dopóki się nie uspokoisz. Warto, warto doceniać takie chwile i pielęgnować je w sercu. Warto tak żyć by otaczać się właśnie takimi ludźmi i warto dać bo to kiedyś nawet w innej postaci powróci :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz