wtorek, 4 czerwca 2013
nadzieja czasem boli
Kiedy życie sprawi, że zrobisz wszystko aby uniknąć rozczarowań i bólu i zaczniesz sam wierzyć w teorie wygłaszane publicznie, że jest najlepiej tak jak jest to jednak wcale nie znaczy, że nie pragniesz i nie marzysz. Owszem, taka metoda daje poczucie kontroli nad emocjami i własnym życiem. Niestety nie ma gwarancji, że na zawsze będziesz mieć spokój bo może się jednak zjawić ktoś kto zburzy ten lodowy świat. Może nie od razu, ale najpierw poczujesz delikatne ciepło, potem nawet radość, potem zacznie cię rozpierać energia, a potem pojawi się strach...przed rozczarowaniem, niepewnością i pomimo pojawiającej się nadziei odczujesz cały ból tak skrzętnie skrywany przez długi czas. Teraz pozostaje tylko zaryzykować bo wiesz, że możesz się nadal zamknąć w swoim wewnętrznym zamku i otoczyć podwójną fosą albo podjąć ryzyko być może skazując się na przegraną...Zyskać jednak możesz wiele, może nawet wszystko.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz